Coraz lepsze pomysły sprzedawców pozwalają zaoszczędzić klientom mnóstwo czasu i często też pieniędzy.

Coraz częściej odchodzimy od zakupów w sklepach stacjonarnych na rzecz e-skle­pów. Co Fintech może zaproponować branży e-commerce?

Dorota Zimnoch, Międzynarodowy ekspert w branży Fintech i Insurtech, Prezes ZING Business Consulting

Trend, w kierunku którego będzie przesuwała się cała relacja z klientem to koncentracja na pewnym zintegrowanym ekosystemie. Firmy poszukują takich rozwiązań, aby jak najbar­dziej zdjąć z klienta to, co jest otoczką tego, po co przyszedł i zostawić mu tylko zaspokojenie jego potrzeby. Brzmi to skomplikowanie, ale weźmy przykład Ubera – zintegrował płatność w taki sposób, że klient nie musi myśleć, ile zapłaci, czy ma drobne itd. Jego potrzebą jest

dojechać z punktu A do punktu B. Po rejestra­cji w aplikacji może skupić się już tylko na tym, co jest dla niego najważniejsze. Chodzi więc o stworzenie takiego „przezroczystego pro­cesu”, gdzie wszystkie możliwe bariery, które przy kliencie stoją, są neutralizowane. W pro­cesie e-zakupowym możemy sobie wyobrazić np. ubezpieczenia jako integralną część pro­cesu. Kupuję telewizor i od razu chcę, żeby był on ubezpieczony i to nie tylko na czas dojazdu

ze sklepu do mojego miejsca zamieszkania, ale także potem, gdy już wisi u mnie na ścia­nie. Czyli powinno to być od razu dodane do mojego koszyka, np. ubezpieczenia mieszka­nia. Inny rodzaj to na przykład zintegrowane płatności tzw. e-wallet, gdzie klient w wygod­ny sposób może decydować, czy chce płacić gotówką, kartą czy kredytem za swoje zakupy. W przypadku e-commerce możliwa jest też integracja ze swoimi programami lojalnościo­wymi. Dokonując zakupu z automatu naliczają się wszelkie przysługujące zniżki.

Co zatem czeka nas w najbliższej przyszłości?

Coraz więcej innowacji, jak np. wprowadza­nie rozwiązań biometrycznych do płatności. Facebook będzie pozwalał odblokować swoje konto za pomocą biometryki twarzy. Nie widzę więc problemu, aby za chwilę możliwe stało się logowanie na podobnej zasadzie na swo­je konto w dowolnym e-sklepie. Wszystko to powinno zmierzać w takim kierunku płynnego procesu zakupowego, od szukania i wyboru do płatności i dostarczenia. Niedawno Amazon zaprezentował swoją koncepcję supermar­ketu AmazonGo. Wchodzę do sklepu, pakuję zakupy do torby i wychodzę, bez kasy i płace­nia, bo moja komórka w kieszeni, a właściwie zainstalowana na niej aplikacja wszystkim się zajęła od skanu do płatności. To jednocześnie fascynujący przykład integracji wielokanało­wej i wykorzystania technologii, aby ułatwić życie klientom.

Czy za tymi nowinkami nadążą rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo?

Zmagamy się z nieustannym wyścigiem mię­dzy hakerami a twórcami zabezpieczeń. Coraz więcej jest jednak na rynku innowacji, jak np. sprawdzanie siły lub prędkości pisania na kla­wiaturze, które są indywidualnymi cechami. Z drugiej strony zaś mamy odpowiedzialność klientów. Często ataki hakerskie są efektem zaniedbań konsumentów – nie zmieniają haseł fabrycznych w swoich urządzeniach itd. Ko­nieczna jest więc wzajemna edukacja, aby nie narażać się na to ryzyko.

23 i 24 listopada odbędą się FinTech Digital Congress oraz InsurTech Digital Congress. Dlaczego warto brać udział w takich wydarze­niach?

Jest to jedna z najszybszych dróg do uzyskania informacji o zmieniających się technologiach. W obecnych czasach mamy dostęp do masy różnych rozwiązań. Poprzez łączenie ich moż­na tworzyć niesamowite innowacje i zdobywać przewagę konkurencyjną. Tego rodzaju spotka­nia stwarzają możliwość zdobycia wielu infor­macji w jednym miejscu. Ponadto InsurTech i FinTech kładą duży nacisk na stronę praktycz­ną, skupiają się na konkretnych przykładach.