Czym są innowacje? Jak je mierzyć? Czy rezygnując z ich ciągłego wdrażania start w biznesowym wyścigu w czasach wszechobecnej konkurencji ma jakikolwiek sens?

Bożena Lublińska-Kasprzak, Minister ds. Przedsiębiorczości i Innowacji w Gospodarczym Gabinecie Cieni Business Centre Club

Jak w czasach transformacji cyfrowej definiujemy innowacyjność przedsiębiorstw?

Pojęcie innowacji, innowacyjności nie jest nowe, funkcjonuje w ekonomii od ponad 100 lat. Za jego twórcę uznaje się J. Schumpetera. Innowacja to wprowadzenie czegoś nowego, rzecz nowo wprowadzona, nowość, nowatorstwo, reforma. Innowacje mogą mieć szeroki kontekst, mogą odnosić się do zjawisk obejmujących wszystkie sfery życia gospodarczego i społecznego. Coraz większe znaczenie i zasięg szczególnie w krajach biednych obecnie odgrywają innowacje społeczne. W programach finansowania innowacji instytucje publiczne w Polsce przyjmują definicję z podręcznika OECD tzw. „Oslo Manual” – innowacja wg tego podręcznika to wdrożenie nowego lub znacząco udoskonalonego produktu (wyrobu lub usługi) lub procesu, nowej metody marketingowej lub nowej metody organizacyjnej w praktyce gospodarczej, organizacji miejsca pracy lub stosunkach z otoczeniem. Minimalnym wymogiem zaistnienia innowacji jest to, aby była nowa lub znacząco ulepszona dla firmy. Mogą to być produkty, procesy i metody, które dana firma opracowała jako pierwsza oraz te, które przyswoiła od innych firm. Technologie cyfrowe, które wchodzą we wszystkie obszary życia i biznesu wymuszają w firmach innowacje nie tylko produktowe, ale przede wszystkim procesowe, organizacyjne. To dobry kierunek, bo w polskich firmach, które cechuje ciągle jeszcze dużo niższa produktywność wymusza analizę i optymalizację procesów.

Często w mediach można spotkać rozmaite „rankingi innowacyjności”. W jaki sposób „zmierzyć” innowacyjność? Czy istnieje jakiś wspólny mianownik wszystkich rankingów?

Innowacje to bardzo złożone i ciągle zmieniające się zjawisko. Mierzenie i rankingowanie innowacji (zarówno na poziomie przedsiębiorstwa, regionu czy kraju) to ciągła pogoń za nowymi jej formami i przejawami i niestety statystyki najczęściej nie nadążają za tym bardzo dynamicznym zjawiskiem. Wskaźniki, indeksy, rankingi innowacji, które tworzone są przez różne organizacje rządowe, międzynarodowe, instytucje naukowe, think tanki, łącznie z tymi najbardziej znanymi i cytowanymi jak europejski Innovation Union Scoreboard, nie obejmują nowych obszarów i istotnych czynników tworzenia innowacji np. innowacji społecznych, otwartych innowacji, firm tzw. szybkiego wzrostu czy startupów. Jednym z kluczowych składowych europejskiego indeksu jest wskaźnik nakładów na prace badawczo- rozwojowe (B+R), choć od wielu lat wiadomo, że coraz więcej powstaje innowacji nieopartych na B+R. Najczęściej mierzy się technologiczne innowacje w przemyśle, mniej doskonałe są pomiary innowacji w usługach. Coraz częściej istotnym miejscem tworzenia innowacji są pomijane w statystykach ekosystemy miejskie i rozwój inteligentnych miast. Dodatkowo statystyka polska (i europejska) nie obejmuje regularnych badań mikrofirm, które wykazują się często bardzo wysokim poziomem innowacyjności i które stanowią np. w Polsce 96% wszystkich firm. W wielu rankingach brakuje odniesienia do kontekstu różnych modeli czy etapów rozwoju gospodarczego porównywanych krajów. Należy zatem z dystansem podchodzić do rankingów, pamiętając o ich niedoskonałości. Wspólnym mianownikiem rankingów powinna być konkurencyjność firm i gospodarek oraz poziom zadowolenia klientów i społeczeństwa, bo taki powinien być cel rozwoju innowacji odpowiednio na poziomie firmy i regionu czy kraju.

Jak wprowadzenie nowinek technologicznych, innowacji może wpłynąć na zbudowanie przewagi konkurencyjnej? Czy zna Pani takie przykłady?

Według Forbes najbardziej innowacyjna firma świata w 2016 roku to producent samochodów elektrycznych Tesla. Firma, która została założona przez Elona Muska. Na tej liście jest również Netflix – jeden z największych na świecie serwisów streamingowych, który działa głównie w Internecie oraz firmy farmaceutyczne, informatyczne, internetowe. Również w Polsce mamy bardzo wiele przykładów firm, które korzystając z najnowszych rozwiązań technologicznych wprowadzają na rynek nowe produkty czy usługi osiągając sukces na rynku. Badania potwierdzają, że firmy, które wprowadzają innowacje osiągają lepsze wyniki finansowe i rozwijają się szybciej niż konkurencja. W ostatnich latach obserwuje się wzrost świadomości i zainteresowania wdrażaniem innowacyjnych rozwiązań (innowacji procesowych, produktowych, organizacyjnych i marketingowych). Dążenie do innowacji jest taką współczesną gorączką złota. Inwestorzy, fundusze inwestycyjne i venture capital na całym świecie inwestują w innowacje na różnym etapie rozwoju, zarabiając na nich często olbrzymie pieniądze. Jednak działania podejmowane w zakresie prac badawczo-rozwojowych i wdrażania innowacji zarówno przez start-upy, jak i dojrzałych przedsiębiorców nie zawsze kończą się powodzeniem. Jednym z kluczowych czynników sukcesu jest skuteczne zarządzanie innowacjami, na które składa się między innymi wiedza i kwalifikacje menedżerskie kadry zarządzającej oraz zdolność tworzenia odpowiedniej kultury sprzyjającej innowacjom w firmie – kultury, która daje szanse przyciągnięcia do firmy najlepszych pracowników, wyzwala ich kreatywność, przyzwala na twórcze eksperymentowanie i akceptuje ryzyko.

Jakie działania podejmuje Business Centre Club w zakresie wspierania innowacyjności polskich firm?

BCC aktywnie uczestniczy w konsultowaniu programów rządowych wspierających innowacyjność i zgłaszaniu uwag i opinii do nowych propozycji i zmian w przepisach dotyczących działalności innowacyjnej w Polsce. Ostatnio między innymi w pracach tzw. Gabinetu Cieni, w którym mam zaszczyt pracować jako ekspert ds. przedsiębiorczości i innowacyjności, analizie raz na kwartał poddawane są działania rządu w obszarze wspierania innowacyjności, przedsiębiorczości, nauki i badań oraz opracowywane są propozycje i rekomendacje działań jakie rząd i jego agendy powinny w tym zakresie podejmować.